Po ostatnich zwycięstwach Kamila Stocha, jakie miały miejsce w minionych tygodniach, wszystko wskazuje na bardzo dobrą formę naszego skoczka. Obecnie Kamil ma na swoim kącie cztery zwycięstwa pod rząd w konkurach Pucharu Świata.
Pierwsze zwycięstwo odniósł w Bischofshofen (Austria), gdzie wraz z Piotrem Żyłą stanęli na podium. Radości było co niemiara.
Druga i trzecie wygrana Kamila Stocha nastąpiła już tydzień później w Polsce na skoczni Wisła-Malinka. Kamil w konkursie indywidualnym królował tydzień temu na zmodernizowanej skoczni Wielkiej Krokwi Centralnego Ośrodka Sportu im. Stanisława Marusarza.
Jutro i pojutrze kolejny konkurs Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS), tym razem w Willingen. Nasza reprezentacja w sobotnim konkursie drużynowym ma szansę poprawić swoje ostatnie osiągnięcie, czyli wspólnie wyskakane drugie miejsce w Zakopanem.
Za to Kamil Stoch w niedzielę stanie przed szansą wyrównania tego osiągnięcia. Czy skoczy na piątkę i uzyska piąte zwycięstwo z rzędu?
O tym przekonamy się już w najbliższy weekend.